Usiądź, Veebot próbuje pobrać twoją krew - Emerging Tech - 2019

Śpiewające Brzdące - Kocham Cię, Ti Amo, Je T'aime - Piosenki dla dzieci (Czerwiec 2019).

Anonim

Pobieranie krwi nie jest nigdy przyjemnym doświadczeniem, a niektórzy ludzie są lepsi od innych. Są tacy, którzy potrafią spokojnie siedzieć i nie podglądać, a ci, którzy hiperwentylują się, płaczą, mdleją na widok krwi. Są też tacy, którzy mają realne warunki medyczne, jak wymagające igły motylkowe dla mniejszych żył lub łagodniejszy nacisk, aby uniknąć siniaków.

Autostrada działająca w oparciu o system Mountain View próbuje poprawić ten proces. Dzięki Veebot ten medyczny robot może skanować ramię pacjenta za pomocą oprogramowania do analizy obrazu, aby wybrać żyłę idealną do pobierania krwi. Pacjent najpierw włoży swoje ramię przez wyściełany łuk, gdzie nadmuchiwany mankiet pompuje ramię, aby ograniczyć przepływ krwi. Następnie Veebot użyje światła ultradźwiękowego i podczerwonego, aby zbadać najlepszą żyłę przed wyrównaniem igły i wstawieniem jej. Jest nawet uchwyt, który pacjent trzyma, aby pomóc pompować krew (lub wycisnąć ze zdenerwowania). Zespół szacuje, że Veebot zajmuje tylko minutę na przetworzenie wszystkich tych informacji - jedyną rzeczą, którą musi wykonać pielęgniarka, jest przymocowanie probówki do badania krwi i, oczywiście, nadzorowanie pacjenta, na wypadek gdyby pacjentka straciła przytomność.

W tej chwili Veebot ma 83-procentową dokładność w doborze najlepszej żyły, co jest więcej niż niektórzy z nas mogą powiedzieć o pielęgniarkach, które szturchają i prod wiele razy, zanim znajdą przydatne miejsce. Zespół pracuje obecnie nad podniesieniem tej stopy do 90 procent dokładności przed rozpoczęciem prób klinicznych. Richard Harris z Veebot, trzeci rok studiów na wydziale inżynierii mechanicznej Uniwersytetu Princeton, mówi IEEE Spectrum, że pomysł ten zaczął się, ponieważ łączył jego miłość zarówno do robotyki, jak i wizji komputerowej. "Miał wysokie wymagania, ponieważ w pełni zautomatyzowałeś coś, co za każdym razem jest inne i traktujesz ludzi" - wyjaśnił. Takie złożoności nie przychodziły bez przeszkód; oryginalne prototypy dla daty Veebot aż do 2009 roku.

Teraz, kiedy udana wersja jest już prawie gotowa, Harris przygotowuje się do sprzedaży dużym placówkom medycznym, których rynek szacuje się na 9 milionów dolarów. Ale zanim odejdziesz, myśląc, że ten robot prawdopodobnie spróbuje cię zabić, kiedy nie patrzysz, spójrz na to w ten sposób: roboty chirurgiczne istnieją od lat i są dość powszechne w większości szpitali w tych dniach. Badanie krwi jest znacznie mniej złożone niż operacja, więc proces nie może być tak zły … prawda? Poza tym, jeśli nie lubisz Veebota, jest mnóstwo innych robotów, które pomogą ci pobrać trochę krwi - i nie będzie ładna.