Underglow to już nie tylko tunery! Ręce z nowymi diodami LED Hue firmy Philips - Inteligentny dom - 2019

PIERWSZY TUNING + DOSTAWY PREMIUM! - Need for Speed: Payback #3 (P. TRUDNY) (Czerwiec 2019).

Anonim

Na początku tego miesiąca firma Philips zaprezentowała dwa nowe inteligentne akcesoria oświetleniowe w celu rozszerzenia ekosystemu Hue. LivingColors Bloom (80 USD) i LightStrips (90 USD), część linii Friends of Hue, wykorzystują koncepcję inteligentnej żarówki i stosują ją w różnych kształtach i formach, dzięki czemu można zaklasyfikować dowolną przestrzeń życiową, niezależnie od dostępnego gniazda świetlnego. Oto wyczerpanie tego, jak działa system.

Widzieć i czuć

Te dwa akcesoria mają różne współczynniki kształtu, które służą różnym celom. LightStrips są wykonane z miękkiego, elastycznego silikonu i możesz zobaczyć zawiłości żarówki i okablowania przez przezroczysty żel. Jest ładnie zwinięty w rolce, a cała długość paska mierzy dwa metry lub nieco ponad sześć i pół stopy.

… akcentuj pokój w miejscach, w których nie ma gniazdek świetlnych, a jednocześnie kontroluj wszystko bezpośrednio z aplikacji mobilnej.

Tył paska jest wyposażony w podkładkę 3M, która przykleja ją do powierzchni. Możesz owinąć światła wokół okien i ramek do zdjęć lub użyć ich do zarysowania i zdefiniowania innych funkcji w pokoju. To trochę jak efekty naziemne dla obiektów nieożywionych zamiast samochodów. W przeciwieństwie do oryginalnej barwy, bezprzewodowy układ nie jest zainstalowany w samej żarówce, ale w odbiorniku podłączonym do przewodu zasilającego.

Z kolei Bloom jest cięższym urządzeniem dzięki białej metalowej obudowie i ceramicznemu szklanemu pokrowcu. Urządzenie mierzy cztery cale średnicy. Ma dużą powierzchnię, pozwalającą na oświetlenie obiektów w przestrzeniach lub na ścianach, gdzie nie ma żarówek nad głową.

Dzięki lampie LED o 120 lumenach, Bloom służy do akcentowania dużych powierzchni pomieszczenia, choć z pewnością nie jest tak jasny jak oryginalny strumień Hue o mocy 600 lumenów. Nie ma również śrub ani śrub do zamontowania go, więc jedyną opcją jest pozostawienie go na podłodze lub stole. Urządzenie Bloom ma własny pilot do regulacji kolorów i jasności bez połączenia z Internetem.

W odróżnieniu od oryginalnych żarówek Hue, oba te urządzenia muszą być podłączone do gniazdka ściennego w celu zapewnienia zasilania, dlatego należy wziąć pod uwagę przewód podczas umieszczania akcesoriów.

Konfigurowanie

Podobnie jak w początkowej konfiguracji żarówek Hue LED, wystarczy podłączyć wtyczkę Bloom i / lub LightStrips, uruchomić aplikację Hue i wyszukać urządzenia w sieci. Dodaj je do swojego pokoju i gotowe. Teraz możesz włączać i wyłączać światła, zmieniać kolory i jasność oraz konfigurować ustawienia timera dla każdego urządzenia bezpośrednio z aplikacji.

Zarówno Bloom, jak i LightStrips są kompatybilne z zewnętrznymi API, takimi jak IFTTT i Belkin WeMo, aby pomóc zaprogramować światła, aby zareagowały podczas określonych wydarzeń. Aby uzyskać więcej pomysłów, w jaki sposób możesz wykorzystać te przepisy, zapoznaj się z naszą pełną analizą Hue.

Światła, więcej świateł, akcja!

Zarówno Bloom, jak i LightStrips płynnie wtapiają się w ekosystem Hue i dodają wyskakujące kolory w obszarach, które w innym przypadku są zaniedbywane. Stwierdziliśmy również, że LightStrips to idealne lampki nocne, delikatnie oświetlające pomieszczenie bez jasności normalnych żarówek Hue i łatwo włączane i kiedy jest to potrzebne. Jeśli masz skonfigurowane IFTTT i WeMo, możesz nawet zautomatyzować takie rzeczy jak włączanie tylko LightStrips, gdy czujnik rozpozna, że ​​wchodzisz do pokoju między godziną północy a 5 rano.

Po dodaniu do aplikacji Hue akcesoria te stają się automatycznie zintegrowane z gotowymi scenami świetlnymi. Oznacza to, że nie musisz wybierać określonego koloru LightStrips lub Bloom, aby upewnić się, że pasują do ustawienia "Deep Sea" - możesz to zrobić, jeśli jesteś tak skłonny. Podobnie jak oryginalny odcień, możesz również zrobić zdjęcie i użyć kolorów z tego obrazu jako motywu, aby zaakcentować pokój.

To dziwne

Chociaż konfiguracja była niezawodna, mieliśmy kilka zastrzeżeń dotyczących instalacji i używania zarówno Blooma, jak i LightStrips. Oprócz rzucających się w oczy drutów, LightStrips są na tyle grube, że trudno owinąć je wokół ciasnych zakrętów. Umieszczenie żarówek w pasku określa również, gdzie może i nie może się zginać. Wreszcie, jeżeli pasek jest zbyt długi, odcięcie go powoduje, że drugi kawałek jest bezużyteczny; Trudno się nie zastanawiać, ile dolarów wart jest oświetlenie Hue, podskakując, jeśli LightStrips nie są idealnie dopasowane do rzeczy lub przestrzeni, w której ich używasz.

W przypadku Blooma naszym jedynym problemem jest to, jak gorąco robi się po kilku minutach używania. Choć jest reklamowany jako przenośny, prawdopodobnie nie należy go dotykać i przenosić po niedługo po jego wyłączeniu - metal jest bardzo skutecznym przewodnikiem ciepła, ze względu na naukę.

Czy należy go kupić?

Ogólnie rzecz biorąc, byliśmy pod wrażeniem, jak dużą różnicę dodali LightStrips i Bloom do ekosystemu Hue. Fajnie jest móc zaakcentować pokój w miejscach, w których nie ma lekkich gniazdek, i nadal kontrolować wszystko prosto z aplikacji mobilnej. Niestety, będziesz potrzebował oryginalnego zestawu startowego Hue (200 USD), jeśli chcesz korzystać z któregokolwiek z akcesoriów z aplikacją Hue, ponieważ LightStrips i Bloom są dostarczane bez mostowej stacji bazowej. Z technicznego punktu widzenia można po prostu podłączyć LightStrips do ściany, ale nie ma sposobu, aby uzyskać dostęp do wszystkich funkcji, które czynią go odcieniem. Bloom może pracować z pilotem tylko wtedy, gdy nie masz stacji bazowej, ale funkcjonalność aplikacji jest znacznie solidniejsza niż pilota, który nie ma dostępu do tego samego poziomu gradientu kolorów. Jeśli Philips sprzedałby każdy z chipem Wi-Fi wbudowanym w produkt, z pełnym przekonaniem polecilibyśmy.

Jeśli już masz Hue i chcesz rozszerzyć swój zasięg poza swoje jasne gniazda - a nie masz nic przeciwko cenie - szalej. LightStrips i Bloom będą nadążać.